I znowu Bułgarskie opowieści... Pierwsze zdjęcie udało mi się zrobić tylko dlatego, że łódź, którą dokowaliśmy miała zakaz dokowania przy przystani ponieważ pewnego razu zderzyła się z inną wyrządzając olbrzymie szkody. Akurat byliśmy przy tej łodzi i miałem okazję ją obejrzeć. Druga fotografia jest wstawiona za to, że kocham ten samochód od pierwszego OBEJRZENIA.

Name:

Komentarze: