Palenie jointów pod Sejmem
Link 19.02.2012 :: 19:16 Reportaż Komentuj (2)
W piątek pojechałem pod Sejm, oczywiście spóźniłem się na zapalenie jointa i za jakieś 10 minut z nakazu policji rozeszliśmy się. Po drodze do autobusu, na placu Trzech Krzyży zobaczyłem 2 policjantów spisujących młodego chłopaka za posiadanie niewielkiej ilość suszu. Za chwile zebrał się wokół nich spory tłum, kiedy zapakowali go do lodówy, ludzie wyciągneli bletki, marihuanę i zaczeli skręcać na oczach stróżów prawa.
(Wydarzenie na facebooku https://www.facebook.com/events/168062756632064/ )
Autor: Krzysztof Durmaj






